Witam na nowym, blogu poświęconym wszelkim taktycznym zabawkom.

Znajdziecie tutaj wszystko, co jest związane z militariami, survivalem i outdoorem.

Nie ukrywam, że blog ten został założony także do prezentacji moich pomysłów w dziedzinie szeroko rozumianej taktyczności …

Zapraszam !!


Pokazywanie postów oznaczonych etykietą latarki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą latarki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 listopada 2010

Pokrowiec na latarkę Trustfire

Dostałem od kolegi zadanie stworzenia jakiegoś uchwytu do przenoszenia jego nowej latarki. Niby w tym nic wielkiego ale jego latarka to mega potwór Trustfire o mocy 1300 Lumenów!. Średnica głowicy to 9 cm a wysokość ponad 18 cm, tak więc przenoszenie nie należy do prostych i przyjemnych. Ale ile daje światła ..Moc straszliwa. Próbowałem sobie delikatnie jak to działa. Blok odległy o jakieś 150-200 metrów był oświetlony dokładnie. Widziałem jak Pani Marysia z pod 4 gotuje pierogi.Fajna zabawka.
No ale kilka mankamentów ..jednym z nich jest właśnie wielkość. Kolega próbował przenosić to w jakimś uchwycie od maglite ale to się nie sprawdziło.
Miałem stworzyć uchwyt do noszenia przy pasku. Jak zwykle przekombinowałem i stworzyłem kombajn do targania latary ;-)

Całość z cordury 700 oraz taśm poliamidowych.
System pozwala przenosić latarkę na kilka sposobów;

-prosty uchwyt bez żadnego zabezpieczenia założony na pas

-taka sama konfiguracja ale z klapą zabezpieczają przed porysowaniem lub ubrudzeniem głowicy. Dodatkowo klapa posiada wyściełanie w miejscu styku z szybką.

-na ramieniu za pomocą dołączonego paska. Pasek ma wyściełaną wyprofilowana poduszkę. Całość jest w pełni regulowana a pasek można awaryjnie szybko rozpiąć za pomocą fastexa.

Latarka siedzi pewnie i wygodnie w futerale. Nawet jak będziemy nosić ją bez klapy to nie ma opcji aby nam wypadła. Montaż na pas jest rozpinany i oprócz rzepy znajduje się tam także nap jako dodatkowe zabezpieczenie (nabiłem go już po zrobieniu fotek)
Klapa jest odpinana.